Telewizja kłamie!
Takie hasła malowano za czasów komunizmu i PZPR na murach budynków. Niewiele się zmieniło od tego czasu w TVPiS. Kolejne insynuacje, krętactwa oczerniające pilski samorząd miejski musieli obejrzeć widzowie programu przygotowanego w TVPiS przez aparatczyka systemu, do niedawna pracownika Eligiusza K. w Starostwie Powiatowym w Pile.
Piła od lat kupuje (w założonej przez Miasto dużej grupie zakupowej) energię elektryczną na największej giełdzie towarowej sprzedającej energię w Polsce (w większości lub prawie w 100% produkowaną przez przedsiębiorstwa kontrolowane przez rząd). Dzięki temu od lat ma jedną z najniższych cen energii w zakupie - porównując z innymi samorządami i przedsiębiorstwami. By nie być gołosłownym np w 2021 roku Miasto Piła kupowało 1 MWh za 280 złotych(!), a inne samorządy w regionie (wg informacji I komentarzy udzielonych w tym programie telewizyjnym przez Eligiusza K.) w tym samym, porównywalnym czasie i kontraktach, średnio za 560 złotych! Osiągane w ten sposób oszczędności (a nie straty!) w kolejnych latach można liczyć w milionach złotych!
Sytuację na chwilę zmienił wybuch wojny w Ukrainie i brak aktywności rządu, gdy energetyczne spółki państwowe w pierwszym kwartale tego roku zaoferowały rynkowi pięciokrotną (!) podwyżkę cen. Rząd zamiast zareagować poprzez odpowiednie organy kontroli tego rynku ( np. URE) - nie poczynił widocznych kroków, by ukrócić zbójnickie działanie firm produkujących i przesyłających energię elektryczną. To "dzięki" tej bezczynności firmy te dzisiaj mają gigantyczne zyski, które pochodzą z naszych, mieszkańców pieniędzy.
Sytuacja unormowała się już w drugim kwartale i cena spadła do poziomu kilkuset złotych za 1 MWh. Obecnie ceny ponownie eksplodowały, a ostatnie oferty, które otrzymują duże miasta i duże grupy zakupowe oscylują w przedziale 2300 PLN - 3200 PLN za MWh! Od wielu miesięcy naciskamy z tego powodu na rząd, by nałożył na spółki elektroenergetyczne "kaganiec" w postaci cen maksymalnych dla samorządów. Presja może przyniesie skutek.
Wracając do tytułu - ks. Tischner w "Filozofii po góralsku" pisał, że "Są trzy prawdy: świento prawda, tys prawda i g.... prawda". W materiale TVPiS o Pile, w wypowiedziach Eligiusza K. i jemu podobnych "ekspertów" wydziera na świat, kolejny raz, tylko ta trzecia. Piszę „ekspertów”, bo osoby wypowiadające negatywne „opinie” o Pile i działaniach samorządu miejskiego w poprzednich materiałach emitowanych przez TVPiS, lub w internecie zostały skazane przez sąd za kłamstwa, hejt i język nienawiści, a kolejni „dziennikarze” i „działacze społeczni”, mają zarzuty prokuratorskie za inne nielegalne i niezgodne z prawem działania.

