Czy most Bolesława Krzywoustego zostanie zamknięty?
Takiego scenariusza obawiają się władze Piły i kierownictwo Zarządu Dróg i Zieleni w Pile, a podstawą tych obaw jest obowiązująca decyzja Wojewódzkiego Inspektoratu Nadzoru Budowlanego.
Wspomniana wyżej decyzja Wojewódzkiego Inspektoratu Nadzoru Budowlanego brzmi następująco: „...orzekam o nałożeniu obowiązku wzmocnienia istniejącego ustroju nośnego obiektu (podpór i przęsła mostu) w terminie do 31. 07. 2022 r.”.
Jednocześnie dyrektor Zarządu Dróg i Zieleni Miron Tadych poinformował, że ze strony powiatu nie było chęci do jakichkolwiek rozmów, mimo że ZDiZ składał takie deklaracje.
Wariant 1
Wariant 2

Wariant 3
Przypomnijmy zatem, że temat fatalnego stanu technicznego mostu Bolesława Krzywoustego w przebiegu drogi powiatowej – ulicy 11 Listopada - jest znany od lat. Potwierdził to wykonany w 2018 roku przegląd budowlany, który jasno wskazał również, że powodem, takiego stanu przeprawy, były błędy popełnione podczas jej projektowania. W dokumencie sporządzonym na zakończenie wspomnianego przeglądu, możemy bowiem między innymi przeczytać: „istniejący ustrój nośny mostu obarczony jest poważnymi błędami projektowymi związanymi głównie ze znacznym przekroczeniem długości przęsła ustroju nośnego o konstrukcji żelbetowej, przez co w obiekcie dochodzi do uszkodzeń, których nie można powstrzymać, naprawić”.
Z powyższego wynikało, że sam remont mostu może być niewystarczający i może zajść konieczność postawienia zupełnie nowej konstrukcji nośnej. Żeby mieć jednak pewność, jaki zakres inwestycji będzie niezbędny do utrzymania ruchu pojazdów przez most B. Krzywoustego, konieczne było wykonanie szczegółowej ekspertyzy technicznej obiektu. W związku z tym, że ulica 11 Listopada - w której przebiegu znajduje się ta ważna dla pilan przeprawa - jest formalnie drogą powiatową, miasto zwróciło się do starosty pilskiego z wnioskiem o zlecenie przygotowania takiego dokumentu. Niestety, mimo realnego zagrożenia i niebezpieczeństwa dla użytkowników mostu, zarząd powiatu nie tylko nie podjął w tej sprawie żadnych kroków, ale przerzucał ten obowiązek na gminę Piła i z determinacją wartą lepszej sprawy kierował kolejne odwołania w procedurze postępowania sądowo-administracyjnego.
W rezultacie, jak mówi komunikat Zarządu Dróg i Zieleni w Pile z marca 2020 roku: „Prezydent Miasta Piły nie czekając na dalsze rozstrzygnięcia Wojewódzkiego Inspektora Nadzoru Budowlanego, zlecił wykonanie szczegółowej ekspertyzy technicznej mostu. Dokument niezwłocznie przekaże do zarządu powiatu, gdyż to właśnie Powiat Pilski jest zobowiązany do remontu jako właściciel obiektu. (…) Warto zaznaczyć, że dalsze wstrzymywanie inwestycji przez Powiat Pilski może w konsekwencji doprowadzić do wyłączenia mostu z ruchu drogowego, jako zagrażającego bezpieczeństwu mieszkańców i użytkowników drogi.”
I wykonana w tym samym roku ekspertyza potwierdziła ustalenia dokonane podczas wspomnianego wyżej przeglądu budowlanego z tą różnicą, że jako powód złego stanu technicznego przeprawy, a co za tym idzie, także konieczności wykonania jej przebudowy - prócz błędów projektowych – wskazała złą jakość betonu, którego kilkadziesiąt lat temu użyto do budowy mostu. W związku z taką oceną i groźbą potencjalnej katastrofy, gmina wprowadziła kolejne ograniczania ruchu pojazdów przez most Bolesława Krzywoustego. Na zlecenie pilskiego ZDiZ zamontowano wtedy po obu stronach bramownice, uniemożliwiające wjazd na przeprawę samochodów o ciężarze powyżej 3,5 tony.
Mimo że jak wspomnieliśmy obowiązek przeprowadzenia inwestycji spoczywa na Starostwie Powiatowym w Pile - gmina z uwagi na zakres i koszty zadania, złożyła władzom powiatu pilskiego propozycję wspólnego wykonania przebudowy mostu. Dodajmy, że koszt inwestycji szacowano w tym czasie na kwotę od 12 000 000 do 16 000 00 złotych, a jej przeprowadzenie miało pozwolić na użytkowanie mostu B. Krzywoustego przez 60 – 80 lat.
- Najdelikatniej rzecz ujmując, jest to oferta niepoważna. Po pierwsze most Krzywoustego jest przeprawą kluczową nie tylko dla mieszkańców Piły i przebudowa powinna zostać wykonana kompleksowo. Po drugie – z tego samego powodu – powinna zostać wykonana szybko, a nie ciągnąć się przez lata. Po trzecie, takie rozwiązanie spowodowałoby konieczność, zaniechania bieżącego utrzymania dróg powiatowych przez aż 3 lata. Taka sytuacja jest niedopuszczalna tym bardziej, że potrzeby w tym obszarze są bardzo duże. Po czwarte wreszcie, wartej 12 000 000 złotych inwestycji, nie można w żaden sposób zaliczyć „do bieżącego utrzymania dróg”, które polega przede wszystkim na wykonywaniu koniecznych napraw nawierzchni, czy odśnieżaniu ulic w czasie zimy, ani do drobnych inwestycji, na które powiat przeznacza rocznie tylko 1 mln złotych – podkreślał P. Głowski.
Dlatego w odpowiedzi na propozycję powiatu pilskiego prezydent Piły po raz kolejny zaapelował, by oba samorządy wzięły na siebie po 50 procent wydatku inwestycyjnego. Niestety, i ta propozycja nie została przez starostwo zaakceptowana, a że po próbie wspólnego remontu ulicy Kamiennej była to kolejna taka sytuacja, taka postawa władz powiatu pilskiego skłoniła gminę do wypowiedzenia w październiku 2021 roku porozumienia o bieżącym utrzymaniu dróg.
- Nie możemy dalej tolerować takiego stanu rzeczy i uznaliśmy, że właściciel powinien podjąć decyzję, która będzie służyła mieszkańcom miasta i regionu – uzasadniał w imieniu władz Krzysztof Szewc, zastępca prezydenta Piły.Reakcją była mało merytoryczna, napastliwa i pełna obietnic wypowiedź, jakiej w imieniu Starostwa Powiatowego w Pile lokalnej telewizji udzielił Arkadiusz Kubich.
– My nie będziemy rozpaczali z tego powodu. My pracujemy, my nie szukamy usprawiedliwień, my nie szukamy winnych jak to często bywa ze strony włodarzy gminy Piła, no trudno, ale chcieliśmy mieszkańców uspokoić, że my sobie świetnie poradzimy - zapewniał wicestarosta A. Kubich i zadeklarował, że powiat szybko przygotuje pełną dokumentację dotyczącą remontu mostu Bolesława Krzywoustego, tak, aby w 2022 roku aplikować o dofinansowanie tej inwestycji z Rządowego Funduszu Rozwoju Dróg. Piotr Gadzinowskirecznik prasowy UM Piły
